środa
2
Balbiny
Bibianny
Pauliny
czwartek
3
Franciszka
Ksawerego
Kasjana
piątek
4
Barbary
Krystiana
Jana
Święto Wprowadzenia Najświętszej Bogurodzicy do Świątyni
Święto prawosławne
sobota
5
Sabiny
Krystyny
Edyty
niedziela
6
Mikołaja
Jaremy
Emiliana
Dzień Świętego Mikołaja
Wydarzenie powszechne
poniedziałek
7
Marcina
Ambrożego
Teodora
wtorek
8
Marii,Światozara
Makarego
czwartek
10
Julii
Danieli
Bogdana
Chanuka – Święto Poświęcenia (Odnowienia) – dzień pierwszy
Święto żydowskie
piątek
11
Damazego
Waldemara
Daniela
środa
16
Albiny
Zdzisławy
Alicji
czwartek
17
Olimpii,Łazarza
Floriana
piątek
18
Gracjana
Bogusława
Laurencji
sobota
19
Gabrieli
Dariusza
Eleonory
Świętego Cudotwórcy Mikołaja bpa Miry Licyjskiej
Święto prawosławne
poniedziałek
21
Tomisława
Seweryna
Piotra
Początek astronomicznej zimy
Wydarzenie powszechne
wtorek
22
Zenona
Honoraty
Franciszki
środa
23
Wiktorii
Sławomiry
Jana
czwartek
24
Adama
Ewy
Eweliny
Wigilia Narodzenia Pańskiego
Święto protestanckie
Wigilia Bożego Narodzenia
Święto katolickie
piątek
25
Anastazji
Eugenii
Święta Narodzenia Pańskiego
Święto protestanckie
Boże Narodzenie
Święto katolickie
sobota
26
Dionizego
Szczepana
Święta Narodzenia Pańskiego
Święto protestanckie
Boże Narodzenie
Święto katolickie
niedziela
27
Jana,Żanety
Maksyma
wtorek
29
Dawida
Tomasza
Dominika
czwartek
31
Sylwestra
Melanii
Mariusza
Sylwester
Wydarzenie powszechne

Opisy miesięcy

Grudzień 2020

Grudzień - Odpowiedzialność

„Każdy rodzaj kontaktu z Twoim miastem, poprzez ludzi, zainteresowania, wspominanie tego, co było, czy myślenie o tym, co będzie, buduje Waszą relację. A relacja, dobra i mocna, jest oznaką miłości” – czytamy na blogu „7 zdjęć z Gdańska”, którego twórca z wrażliwością i otwartością opisuje swoją osobistą relację z ukochanym miastem.

Potraktujmy te słowa jako zaproszenie. W poszukiwaniu śladów odpowiedzialności tramwajem udajemy się na dawne gdańskie przedmieścia – do Wrzeszcza. Wysiadamy na przystanku Politechnika. Nie, nie opuszczajmy go od razu. Zatrzymajmy się tu na chwilę. 

Z miejsca, w którym stoimy, bierze początek majestatyczna oś widokowa, prowadząca między koronami uformowanych w szpaler drzew ku strzelistym kształtom Gmachu Głównego Politechniki Gdańskiej. Nieco dalej, na północ od tej zapierającej dech w piersiach miejskiej kompozycji, przycupnęło osiedle o zupełnie innym charakterze. To tylko kilka minut drogi i wejdziemy w wąziutkie, kameralne uliczki z dwoma szeregami przytulonych do siebie niskich ceglanych domków o regularnych fasadach. Ten sam układ drzwi wejściowych, takie same łuki nad otworami okiennymi, ten sam kształt daszków nad mansardowymi oknami. Świat trochę jak z bajki.

Agata ma 36 lat i jeszcze na ostatnim roku studiów zaczęła pracę w biurze architektonicznym. Kiedy jeździła na zajęcia i miała więcej czasu, wysiadała z tramwaju na innym przystanku, żeby choć przez chwilę znaleźć się w tym cichym, bezpiecznym miejscu z innego wymiaru. Czasem szła Własną Strzechą, innym razem Wróblewskiego. Ich klimat wciąż jest dla niej inspiracją. Pięć lat temu urodziła Lilę. – Odpowiedzialność zawsze kojarzyła mi się z obciążeniem – mówi Agata. – Z zakresem obowiązków i wezwaniem na dywanik, jeśli się z nich nie wywiążę. Z zupełnie innej perspektywy pokazała mi ją Lila. Patrząc na nią, taką nową i bezbronną, poczułam po raz pierwszy jak to jest, kiedy coś jest naprawdę dla mnie ważne. Jak wiele ode mnie zależy, jak istotny jest mój wpływ. Najpierw ta myśl mnie przytłoczyła. Potem poczułam lekkość i siłę. 

W drugiej połowie XIX wieku szybko rozwijający się gdański przemysł przyciągał do miasta rzesze ludzi, na których czekała praca i bardzo trudne warunki mieszkaniowe. Osiedle ceglanych domków jest dziełem fundacji założonej z woli i funduszy Henryka Abegga, gdańskiego kupca i przedsiębiorcy, który znaczną część swojego majątku przeznaczył na budowę tanich domów dla gdańskich robotników. Kolonię Abegga można postrzegać w kategoriach bezinteresownego i pięknego gestu gdańskiego filantropa. Lecz gdy bliżej przyjrzymy się jego postaci, widzimy głęboką osobistą odpowiedzialność człowieka wobec ludzi i miasta. 

Odpowiedzialność może być sposobem patrzenia na świat. Lub decyzją o osobistej, żywej relacji z tym, co nas otacza. Pojawia się wtedy, gdy coś uznajemy za bliskie i ważne. To może być człowiek, rodzina, najbliższa przestrzeń, idea, przedsięwzięcie, miasto, planeta… Zaczynamy dostrzegać swój na to wpływ, obdarzamy uwagą konsekwencje swoich działań i słów, a gdy poniesiemy porażkę – szukamy nowych, lepszych rozwiązań. Poznajemy wtedy ludzi, z którymi łączą nas te same wartości, i – krok po kroku – wspólnie tworzymy kulturę odpowiedzialności.

– Jesteś odpowiedzialny za to, co oswoiłeś – powiedział Lis do Małego Księcia. Czy miał na myśli to, że autentyczną motywacją do odpowiedzialności nie może być strach? Że jest nią miłość? 

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies (naszych oraz naszych zaufanych partnerów: Google, Facebook) i podobnych technologii w celu świadczenia usług, dostosowania strony do indywidualnych preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych, analitycznych i reklamowych. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Ok, rozumiem.